Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl



:: Gra Chirurg - operacja biodra::




Wszystkie fotografie, jeśli nie zaznaczono inaczej, stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez jego zgody jest zabronione.

poniedziałek, 29 grudnia 2008
Podgórze

Czarująca dzielnica Krakowa


23:54, haniballecter123 , Kraków
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 grudnia 2008
wigilia katedralna

Łza się w oku kręci, bo to już moja ostatnia wigilia w KFW

 


13:03, haniballecter123
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 grudnia 2008
Muzeum witraży cz.3

11:56, haniballecter123 , seriami
Link Komentarze (3) »
środa, 17 grudnia 2008
Muzeum witraży cz.2

23:30, haniballecter123 , seriami
Link Komentarze (1) »
niedziela, 14 grudnia 2008
... a niebo jest przy tym niebieskie
12:35, haniballecter123
Link Dodaj komentarz »
piątek, 12 grudnia 2008
muzeum witraży cz.1


21:25, haniballecter123 , seriami
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 grudnia 2008
Wyspa

"W spadku po dziewczynie wyspa mi została
Dziesięć kroków długa, z piasku była cała
Przywoziłem ziemię podkradaną z pola
Chciałem ją ożywić - przecież była moja
Wreszcie siałem trawę bardzo wczesną wiosną
Odtąd po mej wyspie mogłem chodzić boso
Posadziłem kwiaty, wyspie dla ozdoby
Przywoziłem z domu wiadra słodkiej wody
Aż tu wielki grad wybił co mógł
Ziemię zmył nagły skok wód
Wyspa znów z nagiego piasku jest"

 

"I tak wszystko to czego się tknę
W proch i pył obraca się
Nie wiem sam, gdzie miejsce dla mnie jest"

14:50, haniballecter123 , seriami
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 grudnia 2008
Drzewo

"Posadziłem drzewo u mnie na balkonie
Wielkie, silne drzewo - bardzo dbałem o nie
Pomyślałem sobie, kiedy mnie nie będzie
Pamięć ludzi o mnie mieszkać będzie w drzewie
No i miało tak stać tysiąc sto lat
Jak posąg mój miało tu trwać
Kiedyś wiatr ze złością wyrwał je" 

23:58, haniballecter123 , seriami
Link Dodaj komentarz »
sobota, 06 grudnia 2008
Zamek

"Zbudowałem sobie na wysokiej skale
Niebosiężny zamek, w słońcu lśnił wspaniale
W zamek ten włożyłem wszystkie oszczędności
By się czuć bezpiecznie do późnej starości
Lecz mój czujny wróg rył jak szczur
Wsypał proch do kilku dziur
Przyszła noc - podpalił wtedy lont "

20:48, haniballecter123 , seriami
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 01 grudnia 2008
7:50

Kraków - listopad

Budapeszt - maj tutaj

00:55, haniballecter123
Link Dodaj komentarz »